Tomko Prawdzic





Prosimy, rzekł powolny nauczyciel logiki; a na to niespodziane dictum, uczniowie oczy przetarli, pająki prząść przestały i mysz uczęszczająca na ciche lekcje logiki, z wielkim
przestrachem w drobną dziurkę się zaszyła, poglądając co to się stało.
Baron z okiem zaiskrzonem, zażywszy tabaki tak mówił:
— Scholastyczna umiejętność opierała się cała na synthetycznej metodzie. Czem ona była wgłębi?
Oto sądem syllogistycznym z małej liczby prawd ogólnych o szczegółach, właśnie jak pan professor powiadał.
Cała rzecz więc na tem, że na małej liczbie danych, opierała się cała pewność.
Z tej szczupłej garstki pewników, siliły się umysły na subtelne wywody często nadaremne, a zawsze fałszywe.
Budowano genetycznie światy na wzór Timaea plafonowego, wyrywając kawałki Platonowi, które on ( nieprzemawiając ) zapożyczył sobie także cichaczem od Pylhagoresa, Demokryta,
Protagora i wielu innych. Kruche to były budowy zaiste!
Opierając się na posadach nie licznych prawd, nie mogły idąc w górę się rozszerzyć, gdy w dole tak wązko miały założone fundamenta.
Umiejętność cała na wnioskowaniu leżąc; gdy szczupła ilość danych do wnioskowania nie dostarczała materjału; — umiejętnicy bawili się ze światem jak kot z kłębkiem
poplątanych nici.
Powstał Bakon, krzyknął na synthetyczną methodę scholastyki, a że scholastyka jak Aristides dojadła była ludziom nieustannie im od wieków zachodząc drogę; przepędzono ją
zaraz, ogłaszając panowanie analyzy.
Odtąd źle pojmujący Bakona i methodę jego wołać poczęli: Mnożcie fakta i doświadczajcie, w empirji zbawienie, umiejętności!
Głos to był nierozumny, namiętny!
Empirja bez spekulacji, spekulacja bez empirji obejść się nie mogą — są to dwie ostateczności i jako ostateczności są to dwa fałsze, są to prawie adaequata, są jednem co do
skutków swych. W spojeniu umiejętnem dwóch method leży przyszłość naukowa ludzkości.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 Nastepna>>