Tomko Prawdzic






— Więc lepiej daćby pokój interpretacjom wszelkim, bo w dodatku, kochany panie sąsiedzie, jam nie Josephus on, i nie czuję w sobie powołania do snów wykładu.
Bóg wie co to znaczy, a najprędzej czysta fantazja i igraszkn.
Czy nię wpatrywałeś sie Asindziej bardzo w znak zapytania na książce jakiej, czy nie oczytałeś sie zbytecznie nowych Athen?
— Od niedzieli księże kanoniku w ręku książki nie trzymałem krom kalendarza, kalendarz zaś nie obfituje w znaki zapytania, a officium na którem sie modle, także.
— Prawda!
a zatem to igraszka imaginacji.
— Jednakże mości księże kanoniku, gdybyśmy spróbowali sobie wykładać?
Ksiądz Sycyna ruszył ramionami.
— Znak zapytania, rzekł, jest sam z.
siebie rzeczą złą i potępioną.
Grzech pierworodny był zuchwałym znakiem zapytania; na nim stoi cała filozofja świecka, bunt aniołów przeciwko panu Bogu niczem innem nie był także krom zbrojnym znakiem zapytania.
Ciekawość pierwszy stopień do piekła, a znak ciekawości jest znakiem piekielnego niepokoju duszy.
— Co mówisz ojcze?
— Tak mi się zdaje.
To jego szwendranie się po całym świecie waścinym, jak opowiadasz, także nic dobrego nie znaczy.
Dobre siedzi cicho w kącie, złe tylko szuka napróżno spoczynku którego nigdzie znaleść nie może. Tandem plunąć a porzucić.
— Masz Jegomość racją.
I na tem skończyła się rozmowa. Sen jednak był proroczy.
II.
W krótce po tym śnie lak dziwnym urodziło się pana Bartłomiejowi dziecie; był to syn, a dano mu imie dziadowskie Tomasz.
Opisać radość matki i uniesienie ojca, ich uściski, łzy i pijatykę na chrzcinach, trudno; a gdybyśmy per extensum ten opis tu umieścili, nie wieleby sie w nim nowego znazło.
Od niejakiego bowiem czasu tak bogaci jesteśmy w lego rodzaju obrazki narodowe, że moglibyśmy ich nieco nawet za pomierną cenę innej jakiej literaturze ustąpić.
Lecz idziemy dalej.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 Nastepna>>